Wyobraź sobie bardzo ładną kobietę w popularnym klubie. W ciągu jednego wieczoru podchodzi do niej dziesięciu różnych mężczyzn. Zobacz z czym ona ma do czynienia: dziesięciu gości w różnym stopniu nietrzeźwości wygłasza w jej stronę komplementy na temat jej wyglądu, stawia jej drinki i wgapia się w nią jak w obrazek.
Kiedy podchodzisz ty i zaczynasz prawić jej komplementy o “pięknej sukience”, wpadasz automatycznie do tej samej szuflady nudziarzy. Jak wyłamać się z tego schematu?
W latach 90. amerykańscy artyści podrywu (na czele z Mysterym) ukuli genialne rozwiązanie na piękne, wyniosłe laski - Chłodniki .
Chłodnik to subtelne zbicie z pantałyku. To nie jest po chamsku rzucona obelga (“jesteś głupia” to nie chłodnik, to bycie bucem). Prawdziwy chłodnik to lekko złośliwy, figlarny komentarz zrzucony w odpowiednim momencie po to, by ona pomyślała: „Chwila, ten facet nie dość, że nie jest onieśmielony moim wyglądem, to jeszcze wytyka mi braki? On musi być naprawdę kimś wartościowym!”.
Oto jak w polskich, współczesnych warunkach może wyglądać celny chłodnik:
- Dziewczyna opowiada o tym, że pracuje w drogiej kancelarii i studiuje trudny kierunek. A ty z uśmiechem rzucasz: „Wiesz, tak patrzę na ciebie… gdybyś rzuciła to prawo, zrobiłabyś gigantyczną karierę w reklamach past do zębów.”
- Dziewczyna patrzy na ciebie z góry po twoim podejściu: „Zaraz, masz chyba rzęsę na policzku… a nie, z bliska widać, że to rozmazany tusz.”
- Dziewczyna ma długie, nienaturalne paznokcie akrylowe. Ty łapiesz jej dłoń, przypatrujesz się i pytasz: „Te paznokcie to broń obronna, czy same takie urosły?”
Chłodniki pełnią w podrywie funkcję tarczy. Nie dość, że ściągają kobietę na ziemię i niszczą jej przekonanie, że każdy facet pada przed nią na kolana, to jeszcze zmuszają ją do podświadomego bronienia się przed twoją krytyką. A skoro zaczyna się przed tobą tłumaczyć i bronić (np. „Wcale nie mam rozmazanego tuszu!”), to znaczy, że zaczyna zabiegać o twoją akceptację.
A jeśli to ona zabiega o ciebie, to stajesz się Nagrodą. Pamiętaj tylko o kalibracji – chłodniki stosujemy na początku, wobec dziewczyn, które są zbyt pewne siebie i wyniosłe. Nigdy nie używaj ich wobec nieśmiałych, niepewnych dziewczyn z niższej półki atrakcyjności, bo tylko je zranisz i spłoszysz.