W terminologii społeczności męskich, Oneitis (Zapalenie Jednej Kobiety) to psychologiczna iluzja polegająca na chorobliwej fiksacji, że w świecie 8 miliardów ludzi, w którym żyje 4 miliardy kobiet, Bóg i Przeznaczenie wyznaczyli dla ciebie tylko tę jedną, konkretną Kasię z księgowości, a bez niej twoje życie nie ma już żadnego sensu.
To bzdura, która została wtłoczona w męskie głowy przez popkulturę. Skutkuje tym, że zdesperowani faceci przez całe lata uganiają się za toksycznymi kobietami, pozwalają im się okradać, zdradzać i obrażać, ponieważ wierzą, że “innej nie będzie”.
Dekonstrukcja Bratniej Duszy Prawda jest nieskończenie lepsza niż mit. Nie istnieje żadna “ta jedyna”. Kobieta, z którą byłeś, to po prostu odpowiednia mieszanka cech charakteru, kompatybilności seksualnej, poziomu SMV (Twojego i Jej) oraz dobrego “Timingu” (Czasu na wasze spotkanie). Na świecie (i w samym twoim województwie) żyją prawdopodobnie tysiące dziewczyn, które pasowałyby do ciebie w 95% lub 100%, z którymi czułbyś tak samo wielkie motyle w brzuchu i które mogłyby być doskonałymi żonami.
Dlaczego jednak nie potrafisz w to uwierzyć? Ponieważ masz zerową Mentalność Obfitości (Abundance Mindset). Jeśli mieszkasz na pustyni i dostajesz szklankę brudnej wody – wydaje ci się, że to najwspanialszy nektar pod słońcem. Jeśli mieszkasz nad jeziorem krystalicznie czystej wody – wylanie jednej brudnej szklanki nic dla ciebie nie znaczy.
Jak wyleczyć się z Oneitis? Lekiem na fiksację na punkcie jednej kobiety jest zwiększenie własnej Wartości Rynkowej. Kiedy masz dobrą formę, zarabiasz pieniądze i potrafisz rozmawiać z obcymi ludźmi, widzisz, jak na twoje gesty reagują dziesiątki atrakcyjnych kobiet. Twój mózg nagle zdejmuje aureolę z twojej byłej. Uświadamiasz sobie, że była ładna i sympatyczna, ale nowa Kasia ze siłowni jest równie urocza, a w dodatku szanuje cię i chce z tobą być.
Zrzuć koronę ze swojej Ex. Była jednym z wielu doskonałych produktów na rynku. Odeszła – bierz następną, jeszcze lepszą.