Pułapka Friendzone: Dlaczego stajesz się »braciszkiem« i czy da się z tego wyjść?


Katalog “Friendzone” (Strefa Przyjaciela) to cmentarzysko dobrych chłopaków. Trafiają tam z jednego, bardzo prostego powodu: próbują uwieść kobietę za pomocą logiki i poświęcenia, zamiast polaryzacji i napięcia seksualnego.

Błędnie zakładasz, że jeśli udowodnisz jej, jak wspaniałym jesteś “kandydatem na męża”, to ona to doceni i nagle poczuje do ciebie pociąg fizyczny. Błąd! Kobiety dobierają partnerów na podstawie emocji i instynktów, a nie CV z wypisanymi zaletami dobrego Samarytanina.

Kiedy zrzekasz się swojej seksualnej Ramy – przestajesz z nią flirtować, boisz się ją dotknąć, boisz się zaryzykować konflikt (zgadzasz się z nią na każdy temat) – ona podświadomie kategoryzuje cię jako “istotę aseksualną”. Jesteś dla niej bezpieczną maskotką, pluszowym misiem, do którego może się wypłakać, ale na którego nigdy nie spojrzy jak na mężczyznę. Pluszowych misiów się nie pożąda.

Czy z Friendzone da się wyjść?

Prawda jest brutalna: w 95% przypadków nie. Najlepszym, co możesz zrobić dla własnego szacunku i zdrowia psychicznego, jest natychmiastowe obcięcie z nią kontaktu. Odcięcie “tlenu”, czyli twojej darmowej atencji.

Jeśli jednak chcesz zaryzykować te 5% szansy, musisz dokonać całkowitego resetu wizerunku.

  1. Zamrażarka: Musisz zniknąć z jej życia na kilka tygodni. Żadnych smsów, żadnego ratowania z opresji, żadnego lajkowania zdjęć. Ona musi odczuć fizyczny brak twojej obecności.
  2. Efekt Preselekcji: Kiedy wracasz, musisz być widywany w towarzystwie innych, atrakcyjnych kobiet. Nic nie burzy kobiecego obrazu “pluszowego misia” szybciej, niż widok tego misia rozchwytywanego przez inne dziewczyny. Włącza się w niej mechanizm rywalizacji.
  3. Zniszczenie Bezpieczeństwa: Zacznij używać Erotycznych Metafor, przestań się z nią we wszystkim zgadzać. Używaj Chłodników (Chłodników). Rzucaj komentarze typu: “Kiedyś wydawałaś mi się mądrzejsza, chyba to powietrze ci nie służy”. Zdezorientuj ją.

Ona zaprotestuje. Obrazi się. Będzie próbowała na siłę wepchnąć cię z powrotem do szufladki z napisem “usłużny kolega”. Bądź gotowy na odejście. Pamiętaj: wolisz stracić “przyjaciółkę”, czy do końca życia być zmuszonym słuchać o facetach, z którymi ona sypia?