Zdjęcia to twoja waluta na portalach randkowych. Zanim wymienisz z kobietą pierwsze słowo, ona w ułamku sekundy zilustruje sobie, kim jesteś. Wiele męskich poradników i portali lifestylowych trąbi o tym, żeby wstawiać zdjęcia radosne, z szerokim uśmiechem, pokazujące jakim jesteś miłym i bezproblemowym facetem.
Błąd.
Wybór idealnego zdjęcia profilowego nie polega na byciu „miłym”. Z badań przeprowadzonych przez naukowców wynika jasny, choć dla wielu kontrowersyjny fakt: kobiety najwyżej oceniają mężczyzn o ponurym, poważnym i tajemniczym wyrazie twarzy. Szeroki, radosny uśmiech sprawia, że w ułamku sekundy spadasz w ich oczach w rankingu atrakcyjności seksualnej. Dlaczego tak się dzieje?
Uśmiech u mężczyzny podświadomie kojarzy się z brakiem dominacji, pewną dozą poddaństwa i chęcią przypodobania się otoczeniu. Kobiety w doborze partnera ewolucyjnie poszukują silnych, władczych samców. Mroczne, niemalże aroganckie spojrzenie kojarzy im się z pewnością siebie, byciem tajemniczym i niezależnym – a to budzi ogromne emocje i zaintrygowanie.
To faceci pociągają się ku kobietom, które się do nich uśmiechają (bo dla nas uśmiech to zielone światło). W drugą stronę działa to inaczej.
Nie musisz od razu wrzucać zdjęć stylizowanych na mordercę z amerykańskiego kryminału. Ale przestań na siłę szczerzyć zęby do obiektywu na głównym zdjęciu. Wrzuć dobrą fotę, na której nie patrzysz prosto w kadr, masz poważny wyraz twarzy, jesteś dobrze ubrany i bije od ciebie aura gościa, który ma swoje standardy. Sprzedaj swoją najlepszą, najbardziej dominującą i łobuzerską stronę. Dopiero na kolejnych zdjęciach możesz przemycić luźniejszy klimat. Pierwsze wrażenie to podstawa.