Rynek Matrymonialny to wolny rynek, na którym obowiązują prawa ekonomii. Kobiety w wieku 20-25 lat mają swój absolutny szczyt atrakcyjności wizualnej. To jest ich główny zasób. Z kolei mężczyzna buduje swój zasób (SMV) powoli, poprzez zdobywanie zasobów, stabilności, charyzmy, testosteronu, kształtowania ciała na siłowni i pewności siebie. Mężczyzna osiąga swoje apogeum Wartości Rynkowej zazwyczaj między 33. a 45. rokiem życia.
Dlatego związek 35-letniego, ogarniętego mężczyzny (Alpha) z 25-letnią kobietą to w przyrodzie jedno z najbardziej spójnych połączeń. Zapewniasz jej silną męską Ramę i bezpieczeństwo w świecie, w którym jej rówieśnicy grają po nocach na konsolach i mieszkają u rodziców z powodu braku pieniędzy i motywacji.
Kiedy różnica wieku to atut?
- Jesteś samodzielny życiowo i emocjonalnie.
- Nie biegasz za nią z językiem na brodzie. Traktujesz ją jak równą sobie partnerkę, ale z doświadczeniem lidera. Twój wiek jest dowodem na to, że przeżyłeś już błędy, których jej 25-letni koledzy dopiero będą się uczyć na niej.
Kiedy różnica wieku to twój wyrok (Kryptydy Beta)? Jeśli jesteś starszy o 10 lat, ale masz brzuszek piwny, zero asertywności, zadowalasz się każdą rzuconą w twoim kierunku okruszką atencji, a jej młodość wprawia cię w kompleksy (“Boję się, że zostawi mnie dla trenera z siłowni”) – jesteś martwy. W takim układzie jesteś postrzegany nie jako Starszy Lider, ale jako stary Bankomat (Beta Provider). Kobieta wyczuje twój strach, weźmie od ciebie dobre kolacje i darmowe wakacje, a za 2 lata ucieknie z tamtym chłopakiem, który co prawda nie ma kasy, ale ma Ramę i jej się nie boi.
Twoją przepustką nie jest rocznik w dowodzie osobistym, ale Wewnętrzna Gra. Młoda kobieta szuka faceta z krwi i kości, nie metryki.