W psychologii męskiej Ramy i żeńskiej hipergamii występuje zjawisko zwane Paradoksem Uległości (Submission Paradox). Kobieta biologicznie jest zaprogramowana do bycia uległą w stosunku do Mężczyzny o najwyższej sile (Alpha), przy którym może czuć się w 100% bezpiecznie. Oznacza to, że jej najwyższym pragnieniem ewolucyjnym jest… oddanie kontroli.
Problem polega na tym, że ona nie odda kontroli pierwszemu lepszemu facetowi, bo gdyby oddała ją słabeuszowi (Beta), jej potomstwo by nie przetrwało (ewolucyjnie). Dlatego kobieta, z którą jesteś, używa agresywnych Shit Testów. Próbuje zrzucić cię z tronu. Próbuje wymusić na tobie uległość. Kłóci się i dominuje.
Dlaczego to robi? Ponieważ podświadomie CHCE PRZEGRAĆ!
Jeśli w kłótni o wybór restauracji ona tupie nogą, a ty (Miły Chłopak) z paniką w oczach przepraszasz i mówisz: “Dobrze kochanie, pójdziemy tam, gdzie chcesz, tylko już nie krzycz”, ona wygrywa logicznie, ale przegrywa biologicznie. W jej głowie zapala się lampka: “Wygrałam z nim. Zmusiłam go do uległości. Skoro jestem silniejsza od niego, to on nie może mnie obronić, jest słabym samcem. Tracę do niego szacunek i pociąg fizyczny”. Będzie cię nienawidzić za to, że pozwoliłeś jej wygrać!
Kiedy jednak odpowiadasz na jej ataki jako Mężczyzna Alpha – ze stoickim spokojem, rozbawionym uśmiechem i twardym: “Pójdziemy na steka, wkładaj buty i nie pyskuj”, ona dostaje krótkiego szoku, po czym oblewają ją endorfiny. Przegrała starcie. Odbiła się od twardego muru. A to oznacza, że znalazła Lidera.
Nigdy nie pozwalaj kobiecie wygrać przeciągania liny o Władzę w relacji. Ona sama tego nie chce, choć jej ego będzie krzyczeć z całych sił. Bądź jej oparciem, ale nigdy jej podwładnym.