Pułapka ogólników: Dlaczego abstrakcyjne pojęcia są kluczem do szybkiego zaufania


Mężczyźni cenią sobie konkrety. Jak kupujemy auto, to chcemy znać spalanie i pojemność silnika. Używamy tego samego mechanizmu w podrywie. Wymieniamy dziesiątki twardych faktów na swój temat i oczekujemy takich samych od dziewczyny. Im więcej konkretów, tym bardziej nam się wydaje, że budujemy relację.

Tymczasem budowanie głębokiego związku na poziomie emocjonalnym u kobiet działa dokładnie odwrotnie. Kiedy mówisz zbyt konkretnie, ryzykujesz odrzuceniem. Bo jeśli powiesz: “Uwielbiam chodzić do włoskich restauracji i jeść owoce morza”, a ona ma na owoce morza alergię – automatycznie zrywasz nić porozumienia.

Mistrzowie wpływu społecznego, politycy i zaawansowani podrywacze posługują się Językiem Abstrakcji i Ogólnikowości. Zamiast rzucać twardymi faktami, rzucają pojemne, napompowane emocjami hasła.

Zamiast mówić o włoskiej knajpie, facet znający zasady gry powie: “Dla mnie najważniejsze w relacji to poczuć ten wyjątkowy, niepowtarzalny smak dobrego towarzystwa… kiedy jesteś z kimś, komu ufasz i po prostu celebrujecie życie.”

Zobacz, co się właśnie wydarzyło. Rzuciłeś hasła takie jak “niepowtarzalny smak”, “dobre towarzystwo”, “zaufanie”, “celebrowanie życia”. Te słowa to puste pojemniki. Ty nie określiłeś, co one dokładnie oznaczają, ale – i to jest punkt kulminacyjny – ona sama podświadomie wypełni je swoim własnym życiowym doświadczeniem.

Dla niej celebrowanie życia może oznaczać spacer w parku albo wyjazd do Rzymu. Nieważne! Z racji tego, że ubrałeś to w puste, pozytywne emocjonalnie hasło, ona pomyśli: “Wow! On myśli dokładnie o tym samym co ja! My się doskonale rozumiemy!”

Im więcej abstrakcyjnych, pozytywnych pojęć wrzucisz do rozmowy (np. szczerość, magia chwili, namiętność, wolność), z tym większą siłą jej podświadomość połączy je z twoją osobą. Zbudujesz niepodważalne, silne zaufanie w kilkanaście minut, nie wypowiadając przy tym ani jednego obiektywnego faktu.