W nowoczesnym świecie, pełnym bezpiecznych przestrzeni, politycznej poprawności i unikania konfliktów, mężczyźni zapomnieli o jednym z najsilniejszych mechanizmów biologii doboru naturalnego – Polaryzacji.
Jeśli starasz się podobać wszystkim kobietom, ostatecznie nie będziesz pociągał żadnej z nich. Będziesz neutralną, szarą masą. Z punktu widzenia emocjonalnego mózgu kobiety, szarość i bycie “fajnym kolesiem” to synonim braku testosteronu.
Mężczyzna o wysokiej wartości dzieli kobiety na dwa obozy: te, które go nienawidzą i uważają za aroganta, oraz te, które są w niego wpatrzone jak w obrazek i pragną go z całej siły. Pomiędzy nie ma niczego.
Na czym polega Polaryzacja w trakcie rozmowy?
- Mów co myślisz, a nie to, co ona chce usłyszeć: Ona: “Jestem weganką i uważam, że jedzenie mięsa to zbrodnia”. Neutralny facet: “Acha… rozumiem, to ciekawe”. Facet polaryzujący: “Będziemy mieli problem, bo ja uważam, że dobry stek to sens życia, więc chyba nie dogadamy się przy wyborze knajpy. Kto pójdzie na ustępstwo?”. Nie zgadzasz się z nią z uśmiechem. To buduje konflikt, napięcie i pokazuje, że posiadasz silną Ramę.
- Używaj mrocznego humoru: Nie bój się żartować w sposób, który może wydawać się “zbyt odważny”. Kobiety o wysokiej wartości (Dziesiątki) cenią facetów, którzy potrafią żartować z nich w sposób, na który nikt inny nie ma odwagi. Oczywiście z odpowiednią intonacją i mową ciała (łobuzerski uśmiech).
- Bądź radykalnie spójny: Nie zmieniaj muzyki, jakiej słuchasz, poglądów jakie wyznajesz, ani pasji, jakie realizujesz, tylko dlatego, by przypodobać się środowisku kobiety. Twój świat to twoje terytorium. Jeśli jej to nie pasuje – drzwi są otwarte.
Kobieta podświadomie pragnie emocji i silnych wibracji. Zdecydowanie woli randkę, na której przez pół godziny będzie się z tobą zaciekle kłócić o poglądy (a potem namiętnie godzić), niż dwie godziny mdłego przytakiwania w kawiarni. Bądź krawędzią, o którą ona może się skaleczyć.