W męskim świecie rozwoju ten schemat zachowania to Biały Rycerz (White Knighting). Jest to ewolucyjne wynaturzenie instynktu opiekuńczego. Mężczyzna, zamiast budować z kobietą napięcie seksualne i pociąg, stara się wkupić w jej łaski poprzez rozwiązywanie wszystkich jej życiowych dramatów.
Dlaczego to niszczy twoje szanse?
- Jesteś plastrem, nie nagrodą: Kiedy ona dzwoni do ciebie z problemami (często generowanymi przez jej chłopaka lub faceta, z którym aktualnie sypia), używa cię jak emocjonalnego bufora. Pozbywa się swojego stresu i lęku, obarczając nimi ciebie. Kiedy poczuje się lepiej, wróci do gościa, który wywołuje u niej pociąg i emocje (te dobre i te złe). Ty spełniłeś funkcję darmowego terapeuty.
- Kobiety pragną siły, a nie sługi: Rycerz, który biega na każde zawołanie księżniczki, jest nudny. Mężczyzna z mocną Ramą (Alpha) pomaga, gdy sytuacja jest naprawdę krytyczna, ale nigdy nie pozwala, by kobieta traktowała go jak pogotowie ratunkowe na wypadek każdego drobnego kaprysu. Jeśli rzucasz wszystko, by jej pomóc, komunikujesz: “Moje życie jest na tyle mało wartościowe i nudne, że mogę je natychmiast przerwać dla ciebie”.
- Ukryta transakcja (Mentalność Ofiary): Biały Rycerz oczekuje zapłaty. Wierzy, że ratując ją, kupuje sobie bilet do jej sypialni. Kiedy to się nie dzieje, Rycerz zamienia się w zgorzkniałego, wściekłego hejtera, krzycząc: “Kobiety to tylko wykorzystują!”. Prawda jest taka, że to on sam podłożył się jako dywan.
Jak zrzucić zbroję?
Przestań być chłopcem na posyłki. Kiedy dzwoni w środku nocy z problemem, którego sama jest winna, bądź asertywny: “Przykro mi to słyszeć, ale o tej porze śpię, bo rano mam ważne spotkanie. Porozmawiamy jutro, trzymaj się”.
Zrozum, że pociąg seksualny nie rodzi się z litości ani wdzięczności za naprawiony kran. Rodzi się z szacunku i odrobiny tajemnicy, a facet na posyłki nie posiada ani jednego, ani drugiego.