'Zróbmy sobie przerwę': Co to zdanie NAPRAWDĘ oznacza w języku kobiet


Zdanie “Zróbmy sobie przerwę” (We need a break) to najbrutalniejszy i najbardziej perfidny mechanizm stosowany w dynamice damsko-męskiej. W zdrowym związku nie ma czegoś takiego jak “przerwa techniczna” – problemy rozwiązuje się we dwoje. Jeśli kobieta chce separacji, to znaczy, że jej instynkt ucieka z tego statku (Utrata SMV / Pożądania).

Tłumaczenie z języka kobiet na język biologii:

Rozwijając to zdanie na czynniki pierwsze, kobieta mówi ci tak naprawdę: “Poznałam kogoś innego w pracy (lub na Tinderze). Czuję do niego ogromny pociąg fizyczny i chcę z nim pójść do łóżka, by sprawdzić, czy jest lepszą gałęzią (Hipergamia). Ale ponieważ jesteś dla mnie bezpiecznym bankomatem i stabilizatorem emocjonalnym, nie chcę cię całkowicie tracić, zanim nie upewnię się, czy z tamtym mi wyjdzie. Proszę cię o darmową przepustkę na zdradę (bez poczucia winy, bo przecież mieliśmy ‘przerwę’), a ty czekaj tu w poczekalni, aż (lub jeśli) wrócę”.

To brutalne, ale Projekt Wygryw to brutalna szkoła przetrwania. Przerwa w 95% przypadków = inny facet na horyzoncie.

Jedyna reakcja Mężczyzny Alpha:

Mężczyzna, który szanuje swój czas i swoją godność, nie zniesie bycia Planem B i opcją zapasową w czyjejś poczekalni. Kiedy słyszysz to zdanie, twoja Wewnętrzna Rama musi pozostać zamrożona. Wstajesz i mówisz: “Rozumiem twoje uczucia. Ja nie jestem typem faceta, który bawi się w ‘przerwy’ i pauzowanie relacji. Albo rozwiązujemy problemy jako zespół, albo to kończymy. Ułatwię ci decyzję: Rozstajemy się. Życzę ci wszystkiego dobrego”.

W tym momencie odbierasz jej kontrolę (Control Flip). Ona myślała, że trzyma cię na smyczy, a ty właśnie przeciąłeś tę smycz. Zaszokujesz jej system nerwowy. Pozostaniesz w jej pamięci jako wojownik, który postawił twardą granicę. I nigdy nie przyjmuj jej z powrotem.