Większość mężczyzn uważa, że atrakcyjna kobieta ma wartość po prostu z racji tego, że jest piękna i pociągająca fizycznie. Zadowalają się samym jej wyglądem. Z tego powodu natychmiast wrzucają ją na piedestał, dając jej 100% nieweryfikowanej aprobaty.
Kiedy to zrobisz, ona traci tobą zainteresowanie, bo dla niej nie jesteś żadnym wyzwaniem.
Rozwiązaniem tej zgubnej dynamiki jest Kwalifikacja Odwrotna. To proces komunikowania (często w formie delikatnego żartu lub wyzwania), że sama jej powierzchowność to za mało, żeby utrzymać twoją uwagę. Mężczyzna wysokiej wartości (mający Opcje) wymaga od kobiety charakteru, pasji, energii lub jakiejś unikalnej wartości.
Jak wprowadzić kwalifikację do rozmowy?
- Używaj pytań sprawdzających:
- “Masz piękną twarz, to trzeba przyznać. Ale potrafisz wnieść coś ciekawego do rozmowy, oprócz bycia ozdobą, czy zanudzisz mnie na śmierć po godzinie?”
- “Wyglądasz mi na kogoś grzecznego. Masz w sobie odrobinę spontaniczności, czy o 22:00 idziesz spać pod ciepłym kocykiem?”
- Kiedy ona podaje ci haczyk, zmuś ją do wykazania się:
- Jeśli ona mówi z dumą: “Ja jestem z tych, co uwielbiają gotować”.
- Ty (zamiast przytakiwać “O super!”) odpowiadasz: “Okej, brzmi nieźle. Ale czy jesteś w stanie ugotować prawdziwą carbonarę, czy tylko odgrzewasz gotowe sosy ze słoika?”.
Jeśli widzisz, że po takim pytaniu jej mowa ciała się ożywia i zaczyna ci z pasją tłumaczyć, że “Używa tylko prawdziwego pecorino i guanciale”, to znaczy, że zaczęła się kwalifikować.
Gdy ona inwestuje swoją energię w to, by udowodnić ci swoją wartość, jej własny mózg przekonuje ją, że musi ci na tobie bardzo zależeć (inaczej po co miałaby się tak starać?). Pamiętaj: mężczyzna wybiera. Nie bądź zachwyconym kibicem, bądź wymagającym sędzią.