Pułapka 'O czym myślisz?': Dlaczego kobiety nienawidzą twojej prawdziwej odpowiedzi


Męski mózg posiada zdolność, której kobiety kompletnie nie potrafią zrozumieć – potrafimy wyłączyć się na “Bieg Jałowy” (Nothing Box). Siedzimy i faktycznie potrafimy nie myśleć o absolutnie niczym, ewentualnie rozwiązujemy prosty problem logiczny (np. ciśnienie w oponach).

Kobiecy mózg to sieć autostrad na sterydach. U niej wszystko łączy się z emocjami. Kiedy kobieta pyta “O czym myślisz?”, nie robi tego dlatego, że interesuje ją twoja opinia o zawieszeniu samochodu. Zadaje to pytanie, by przetestować stan waszej relacji i wyciągnąć od ciebie trochę walidacji emocjonalnej (Zasobów). Ona podświadomie oczekiwała odpowiedzi w stylu: “Myślałem o tym, jak pięknie wczoraj wyglądałaś”.

Zasada Tajemnicy (Jak wychodzić z pułapki)

Jeśli podasz jej logiczną, nudną prawdę, udowadniasz, że brakuje ci wibracji polaryzacyjnej (Tajemnicy jako afrodyzjaku). Mężczyzna z Ramy (Alpha) nigdy nie daje kobiecie dosłownych, nudnych odpowiedzi na testujące pytania. Używa humoru i lekkiej arogancji, by zbudować napięcie.

Ona: “O czym teraz myślisz, misiu?” Ty: (patrzysz na drogę, uśmiechasz się w kąciku ust i zniżasz głos) “Myślałem o tym, jak wczoraj w nocy byłaś niegrzeczna. I co powinienem z tobą za to zrobić, jak wrócimy do domu.”

BUM. Jej system nerwowy natychmiast odpala dawkę adrenaliny i oksytocyny. Zamiast wdawać się w nudną, logiczną rozmowę o zakupach na Orlenie, wygenerowałeś Pociąg Seksualny z niczego (z czystego powietrza). Przerzuciłeś jej uwagę na emocje, co w dynamice damsko-męskiej czyni cię Mistrzem Ramy. Od teraz to ona zacznie w głowie układać scenariusze tego, co wydarzy się wieczorem.