Jedno z najgorszych kłamstw, w jakie może uwierzyć facet, brzmi: “Zabawa już się skończyła. Przegapiłem najlepsze lata. Wszyscy inni wzięli ślub, mają kredyty, dzieci, a ja zostałem z tyłu stawki. Zbyt późno, żeby coś zmienić”.
Wiek 30-40 lat dla kobiety to w ujęciu ewolucyjnym i biologicznym okres brutalnej weryfikacji. Zegar biologiczny tyka bezlitośnie. Ale dla mężczyzny? Bracie, ty dopiero teraz wchodzisz w swoją strefę VIP. Pod warunkiem, że przestaniesz się użalać.
Facet w wieku dwudziestu kilku lat to zwykle zagubiony dzieciak bez pieniędzy, z szalejącymi hormonami i wielkimi planami, z których wychodzi wielkie nic. Jako trzydziestolatek masz coś, czego 20-latek ci zazdrości: stabilność, możliwości i siłę nabywczą. Jeśli miałeś zły start i przesiedziałeś dekadę przed komputerem, to trudno. Trudno, zepsułeś to. Ale to nie oznacza, że mecz jest zakończony.
Kiedy miałem na liczniku prawie trzydzieści wiosen, wyglądałem tragicznie. Zerowe doświadczenie romantyczne, fatalna garderoba, waga wskazująca na zamiłowanie do fast foodów. I wiesz, co z tym zrobiłem? Uznałem, że mam gdzieś to, że inni są “dalej”.
Jak zacząć od nowa? Najpierw reset fizyczny. Wyrzucasz z szafy wszystkie ubrania, w których wyglądasz jak postać z memów o informatykach. Kupujesz podstawowe, czyste ubrania, które na ciebie pasują. Zapisujesz się do dobrego fryzjera. Dalej: zaczynasz traktować swoje ciało z szacunkiem. Żadna kobieta w wieku 30 lat nie poleci na puszystego, zaniedbanego rówieśnika. Ale ta sama kobieta spojrzy z zachwytem na trzydziestolatka z zarysowanymi ramionami i prostą sylwetką. Na koniec: zaczynasz wychodzić z domu z założeniem, że nie musisz “nadgonić” zaległości romantycznych w tydzień. Zaczynasz od małych rzeczy. Od powiedzenia “cześć” sąsiadce, od luźnej rozmowy w osiedlowym sklepie. Zrzucasz presję, że musisz mieć od razu piękną dziewczynę. Musisz najpierw stać się facetem, którego taka dziewczyna w ogóle by zauważyła.
Świat jest pełen trzydziestolatek po pierwszych poważnych, brutalnych zawodach miłosnych, po bolesnych rozstaniach z narzeczonymi. One są zmęczone fagasami z klubów, którzy nie wiedzą, co to wierność i lojalność. One szukają faceta stabilnego, czystego, zdrowego i silnego. To możesz być ty. Musisz tylko wytrzeć w końcu kurze z monitora i wyjść do świata.
