Dlaczego musisz mieć własne wymagania: Testowanie kobiet na randce


Mężczyźni w 90% przypadków idą na randkę z myślą: “Mam nadzieję, że się jej spodobam”. Przyjmują pozycję towaru, który stoi na półce i czeka na weryfikację przez kupującego. Tym kupującym jest kobieta. Taki facet automatycznie kastruje się z męskiej, decyzyjnej energii.

Mężczyzna o wysokiej wartości idzie na randkę z zupełnie inną Ramą: “Mam nadzieję, że ona okaże się wystarczająco ciekawa, żebym chciał zainwestować w nią mój cenny czas”.

Dlaczego musisz testować kobiety?

  1. Wysoki standard to najwyższy poziom SMV: Kiedy kobieta mówi ci coś, z czym się ewidentnie nie zgadzasz, a ty przytakujesz tylko po to, by “nie popsuć klimatu”, ona podświadomie wie, że kłamiesz. Widzi słabego faceta, który poświęca własne zasady dla odrobiny jej aprobaty. Gdy jednak mówisz: “Naprawdę nie lubisz psów? Wow. Mam owczarka niemieckiego i szczerze mówiąc, to by był dla mnie dealbreaker, bo pies wchodzi ze mną wszędzie”, ona jest w szoku. Nikt jej nigdy nie odrzucał z powodu psa! Twój status gwałtownie rośnie, bo jesteś gościem, który potrafi powiedzieć “Nie” z powodu własnych zasad.
  2. Kwalifikacja podbija emocje: Kobiety uwielbiają facetów, którzy są wyzwaniem. Kiedy ty masz twarde zasady i testujesz ją (np. pytając: “Zawsze tak długo się szykujesz, czy to tylko z braku organizacji?”), narzucasz dynamikę, w której to ona musi “zdać twój egzamin”. Jej ego każe jej walczyć o dobrą ocenę w twoich oczach.
  3. Nie każda piękna kobieta nadaje się do relacji: Fizyczność to tylko przepustka przez drzwi. Jeśli ona nie szanuje twojego czasu, bywa chamska dla obsługi kelnerskiej, używa wulgaryzmów niczym pijany żołnierz, a ty milczysz, bo “ma świetne nogi” – jesteś desperatem. Zwracaj jej uwagę na takie zachowania.

Pokaż jej, że nie zadowolisz się byle czym. Nawet jeśli oznacza to przerwanie randki w połowie, bo nie spełniła twoich kryteriów. To uczy szacunku do samego siebie.